Doprowadziło go to do pomysłu, by leczyć schizofrenię napadami padaczkowymi. Wśród substancji, których używał by bezpiecznie wywołać drgawki u swoich pacjentów, były alkaloidy: strychnina, tebaina, koramina, kofeina i brucyna. Ostatecznie uznał, że olejowy roztwór kamfory jest skuteczny u zwierząt, jak i u ludzi. Nie chcąc ryzykować swojej kariery, eksperymenty przeprowadzał w podbudapeszteńskim zakładzie psychiatrycznym Lipótmező (obecnie dzielnica Budapesztu). 23 stycznia 1934 podjął próbę wstrzyknięcia kamfory 33-letniemu pacjentowi w ciężkiej katatonii. Po zaledwie pięciu wstrzyknięciach, katatonia i objawy psychotyczne zostały zniesione. Łącznie, spośród 26 pacjentów całkowitą poprawę osiągnięto u 10, a częściową u trzech.

Wkrótce potem Meduna odkrył wyjątkowo silne właściwości pentylenetetrazolu (metrazolu, nazwa handlowa Cardiazol), i zaczął go stosować u swoich pacjentów w iniekcjach dożylnych i domięśniowych.

Opublikował wyniki swoich badań w 1935. Dwa lata później wydał monografię w języku niemieckim Die Konvulsionstherapie der Schizophrenie, w której opisał wyniki leczenia u 110 pacjentów.