Jednak parlament 19 kwietnia 2007 przegłosował zawieszenie prezydenta i rozpisanie referendum w sprawie jego usunięcia z urzędu stosunkiem 322 do 108 głosów. Obowiązki głowy państwa przejął wówczas (jako tymczasowy prezydent) przewodniczący Senatu Nicolae Văcăroiu. W referendum dotyczącym odwołania prezydenta z 19 maja 2007 Rumuni nie zatwierdzili decyzji parlamentu (około 74% głosów przeciw przy frekwencji około 44%). W rezultacie Traian Băsescu zachował urząd.

W październiku 2009 ogłosił swój start w kolejnych wyborach prezydenckich przewidzianych na ten sam rok. W pierwszej turze z listopada otrzymał 32,44% głosów (zajmując pierwsze miejsce). W grudniu 2009 został wybrany na drugą kadencję, pokonując w drugiej turze głosowania nieznaczną większością głosów (50,33% do 49,66%) kandydata socjaldemokratów Mirceę Geoanę.

W 2012 ponowiono próbę usunięcia prezydenta ze stanowiska. Unia Społeczno-Liberalna, skupiająca socjaldemokratów, liberałów i konserwatystów nowo powstała koalicja rządowa Victora Ponty, przedstawiła wniosek o jego odwołanie, który w głosowaniu z 6 lipca został poparty przez 258 z 432 parlamentarzystów. Tym samym Traian Băsescu ponownie został zawieszony w obowiązkach, które przejął przewodniczący Senatu Crin Antonescu.