Na początku 1919 r. wrócił do Czechosłowacji i w randze podpułkownika – jeszcze jako obywatel francuski – został inspektorem dla Północnych Moraw i Śląska. Od 16 stycznia 1919 r. w randze pułkownika dowodził oddziałami czechosłowackimi w tzw. wojnie siedmiodniowej (zajęciu Zaolzia przez Czechosłowację). Część środowisk polskich uważa go za odpowiedzialnego za zbrodnie wojenne – zamordowanie przez jego podwładnych polskich jeńców w Stonawie. 15 maja 1920 członkowie POW dokonali nieudanego zamachu na jego dom w Orłowej.
Odkomenderowany ze Śląska na Słowację dowodził 2. Dywizją Piechoty w walkach z Węgierską Republiką Rad. 10 czerwca 1919 r. w czasie kontrofensywy wyprowadzonej z rejonu Bańskiej Bystrzycy pokonał Węgrów w bitwie pod Badínem, a 13 czerwca odbił Zwoleń.
Po wojnie dowodził różnym jednostkami, przede wszystkim piechoty i awansował na kolejne stanowiska, m.in. okręgowego komendanta w Koszycach (1925–32), następnie w Bratysławie (1932–35). Od 1920 r. generał brygady, od 1925 r. generał dywizji, a od 1930 r. generał armii.