Zorganizowano wtedy cykl imprez, uruchomiono też specjalne pociągi turystyczne.

W celu ratowania Kolei Gór Izerskich starano się również wprowadzać bezpośrednie wagony, m.in. z Berlina, Drezna i Wrocławia. Inne sposoby zwiększenia rentowności to m.in. obniżenie kosztów eksploatacji (m.in. wprowadzenie pociągów pasażersko-towarowych).

W okresie II wojny światowej zmniejszył się ruch na tej linii. Dodatkowo wydarzył się wypadek związany z brakiem hamulców w wagonach, kiedy to zimą 1941 roku w Świeradowie-Zdroju wagon z węglem odczepiony od składu staczał się w kierunku Mirska i tam uderzył w skład osobowy. Wcześniej ewakuowano wszystkich ludzi ze stacji, ucierpiały natomiast wagony. Pod koniec II wojny światowej wycofujące się wojska niemieckie zniszczyły jedną podporę mostu nad Kwisą.

Plany przedłużenia linii do Szklarskiej Poręby mały|Pocztówka z lat 1940–1945, przedstawiająca panoramę Świeradowa-Zdroju; na pierwszym planie dworzec kolejowy Kolei Gór Izerskich na stacji Świeradów Zdrój Zarówno przed uruchomieniem linii do