W Taganrogu bolszewicy rozstrzelali kilkudziesięciu byłych oficerów armii carskiej w odwecie za krwawe tłumienie powstania robotniczego w styczniu-lutym 1918 r.P. Kenez, Red Attack..., s. 121. Rozmiary przemocy sprawiły, że ludność miast regionu dońskiego odwróciła się od czerwonych. Mniejszą skalę terror przybrał na wsi, w stanicach kozackichS. Ausku, Kazaki, s. 295..

W celu powstrzymania samowoli dowodzący siłami czerwonych na froncie południowym Władimir Antonow-Owsiejenko zaapelował do Lenina o wysłanie nad Don swojego przedstawiciela, jednak przywódca bolszewików nie wskazał nikogo odpowiedniego i zasugerował, by przedstawicielem centralnej Rady Komisarzy Ludowych w Rostowie został sam Antonow-Owsiejenko. Ten z kolei skierował do Rostowa komisarza Wojciechowskiego, z nieograniczonymi pełnomocnictwamiS. Ausku, Kazaki, s. 293–294.. Jego działania ostatecznie skompromitowały władzę radziecką. Wojciechowski porozumiał się z Siwersem i odtąd wspólnie sprawowali faktyczną władzę w republice, przeprowadzając siłowe rekwizycje żywności, konfiskaty majątku zamożnych mieszkańców miast i utrzymując politykę terroru. Znacjonalizowane zostały fabryki i kopalnie.