W Bykowcach była kiedyś samodzielna greckokatolicka parafia. Za panowania austriackiego cesarza Józefa II przyłączono ją jako dojazd do parafii w Olchowcach. W tym czasie miejscowi właściciele ziemscy sprowadzili kilku Mazurów do Bykowiec. Przez zapoczątkowaną przez nich praktykę mieszanych małżeństw z ruskimi dziewczynami, w końcu XIX wieku doszło do tego, że Bykowce stały się na pół polsko-ruską osadą. Jeszcze teraz (2007) pokazują w Bykowcach miejsce, gdzie stało kiedyś miejscowe greckokatolickie plebaństwo.

Z początkiem XIX stulecia przyłączono jeszcze za ks. Piotra Jarosewicza do olchowieckiej parafii greckokatolickiej nielicznych mieszkańców z małżeństw mieszanych z wioski Liszna, gdzie jeszcze do tej pory mieszka kilkadziesiąt osób obrządku greckokatolickiego. Obecnie w tej wsi nikt już nie posługuje się językiem rusińskim. Latynizacji wioski dokończyli również w przeciągu stuleci miejscowi polscy właściciele ziemscy.