NSA powołał się na wyrok Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z 11 listopada 1957, skazujący Anatola Fejgina na 12 lat więzienia za to, że od początku 1950 do końca 1953 w Miedzeszynie i Warszawie, jako kierownik grupy specjalnej, później dyrektor Biura Specjalnego, a następnie dyrektor Departamentu X MBP bezprawnie pozbawił wolności co najmniej 28 osób i spowodował szczególne ich udręczenie. Przetrzymywał on je bezpodstawnie w więzieniu od kilku miesięcy do 3 lat i polecił podległym funkcjonariuszom bezpieczeństwa stosować wobec niektórych z tych osób przymus fizyczny i psychiczny. Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji oskarżonego i wyrok Sądu Wojewódzkiego utrzymał w mocy.

NSA podkreślił, że wyroki skazujące – wbrew temu, co twierdzi Anatol Fejgin – nie zawierają w odniesieniu do niego jakichkolwiek ocen pozytywnych. Zarówno z ustaleń Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy, jak i Sądu Najwyższego wynika w sposób jasny i oczywisty, że po zakończeniu II wojny światowej dopuścił się on czynów zasługujących na szczególne potępienie, o rzadko spotykanej w praktyce sądowej szkodliwości społecznej, wyrządzających wielką szkodę całemu społeczeństwu polskiemu i poszczególnym ludziom.