Jako członek Niemieckiej Partii Narodowej (Deutschnationale), Gürtner sympatyzował z prawicowymi radykałami, takimi jak Hitler. W czasie procesu Hitlera w 1924 po nieudanym puczu monachijskim, Gürtner zabiegał o to, by wymiar kary dla lidera partii nazistowskiej był łagodny. W czasie procesu Hitlerowi pozwalano dowolnie często przerywać postępowanie, by przesłuchać świadków oraz na wygłaszanie dowolnie długich mów w swoim własnym imieniu. Za pośrednictwem Gürtnera Hitler został wcześniej zwolniony z więzienia w Landsbergu. Także dzięki niemu rząd bawarski ponownie zalegalizował NSDAP i zezwolił Hitlerowi na wystąpienia publiczne.
Po służbie w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządach von Papena Kurta von Schleichera, Gürtner został zatrzymany na stanowisku przez Hitlera i uczyniony przezeń odpowiedzialnym za prawoznawstwo w Trzeciej Rzeszy. Pomimo biurokracji w starej szkole nie-nazistowskich konserwatystów, Gürtnerowi udało się połączyć związek niemieckich sędziów z Narodowosocjalistycznym Związkiem Prawników.