Zdobyte tak dużymi nakładami księstwo żagańskie Jan II dzierżył tylko przez kilka miesięcy, jeszcze bowiem w tym samym roku niespodziewanie sprzedał je (łącznie z Przewozem) książętom saskim: Ernestowi i Albrechtowi za 50000 florenów węgierskich. W układzie potwierdzonym przez Macieja Korwina zagwarantowano również przyzwoitą rentę pieniężną Wacławowi. Księcia żagańskiego nazwano wówczas Janem Bez Ziemi.
Pomimo sprzedaży księstwa Jan II starał się w dalszym ciągu prowadzić aktywną politykę. W 1474 roku na czele wojsk zwerbowanych przez Korwina zorganizował udany rajd na Wielkopolskę, skąd przywiózł bogate łupy. Nie przyniosło to oczywiście zbyt dobrych stosunków z Polską.
W roku 1476 umarł książę głogowski Henryk XI, najprawdopodobniej otruty na polecenie margrabiów brandenburskich. Do schedy po ostatnim Piaście głogowskim zgłosili pretensje władcy brandenburscy, Maciej Korwin, Jagiellonowie oraz Jan II Szalony.