Rozszerzanie Po wybuchu I wojny światowej wielu młodzieńców z gimnazjum szensztackiego zostało powołanych na front. Idee Ruchu szybko znajdowały zwolenników wśród żołnierzy. Do ruchu zaczęły przyłączać się także kobiety. W ciągu dwóch dziesięcioleci Ruch Szensztacki stał się bardzo znany w całych Niemczech. Ojciec Józef Kentenich prowadził w tym czasie wiele rekolekcji i wykładów.

Represje w czasach narodowego socjalizmu Przywódcy III Rzeszy uznali Ruch Szensztacki za sprzeczny z narodowosocjalistycznymi ideałami, przez co zdelegalizowali Ruch, a o. Kentenicha umieścili w KL Dachau, gdzie nie zaniechał apostolstwa na jego rzecz. Udawało mu się nawet, za pośrednictwem wartowników, wysyłać listy do Sióstr Maryi (na obrzeżach obozu miały swoją placówkę) pośredniczących w kontaktach ze światem zewnętrznym. Swoje myśli teologiczne i wskazania dla Sióstr Szensztackich ujmował ze względów bezpieczeństwa w pozornie naiwnych wersach, które potem zostały opublikowane jako „Hirtenspiegel“ (dosł. przegląd pasterski) i „Himmelwärts“ (dosł. w stronę nieba).

Po wojnie członkowie wspólnot pallotyńskich dawni więźniowie obozu Dachau, w tym Polacy (był wśród nich m.in.