ten udał się do Szczecina. Herbord podał, że Otton, po okresowym ukrywaniu się w mieście, rozpoczął chrystianizację 1 listopada, po otrzymaniu gwarancji bezpieczeństwa od Bolesława III. Anonimowy mnich przedstawił pokrótce kult Trzygłowa oraz zniszczenie jego świątyni i posągu: w mieście miały znajdować się niedaleko siebie dwie bogato zdobione świątynie (kąciny, ), gdzie czczono boga Trzygłowa i gdzie znajdowały się boskie wizerunki. W jednej ze świątyń przechowywano pozłacane i posrebrzane siodło należące do boga oraz dorodnego konia, którego używano podczas przepowiedni: na ziemi rozkładano kilka włóczni i przeprowadzano między nimi konia – jeżeli koń, sterowany przez boską moc, nie dotknął nogą żadnej włóczni, oznaczało to pomyślność i dobrą przepowiednię dla nadchodzącej bitwy lub podróży. Ostatecznie, z rozkazu Ottona, świątynie zniszczono, a ofiary rozdano mieszkańcom. Biskup samodzielnie zniszczył drewniany posąg Trzygłowa, zabierając jedynie trzy posrebrzane głowy, które wysłał papieżowi jako dowód ochrzczenia mieszkańców. Według Herborda w Szczecinie znajdowały się cztery świątynie Trzygłowa, w tym jedna bogato zdobiona malunkami ludzi i zwierząt. Bogu poświęcone były złote i srebrne „kratery”, bycze rogi zdobione kamieniami szlachetnymi, z których pito lub używano ich jako instrumentów, a także miecze, noże i meble.