Martin Gerbert, teolog i historyk, widział rękopis w 1773 roku i od tego czasu stał się znany dla krytyków tekstu. W 1830 roku Scholz nadał mu nazwę Sangallensis. Rettig w 1836 roku sporządził jego opis oraz wydał faksymile dla każdej strony rękopisu. Faksymile jest dokładna i według oceny Gregory'ego stanowi najlepsze wydanie rękopisu zanim pojawiły się wydania Tischendorfa. Pomimo tego popełnił jednak nieco błędów, jak np. w Łk 21,32, gdzie οφθαλμους (oczy) zamienił na αδελφους (bracia). Rettig sądził, że wespół z kodeksem Boernerianus tworzył jeden rękopis. Uważał też, że rękopis sporządzony został przez kilku skrybów. Opinia ta została odrzucona przez innych badaczy. Rettig zauważył podobieństwa tekstualne do Kodeksu Watykańskiego.
Tregelles i Tischendorf skolacjonowali tekst rękopisu porównując go z wydaniem Rettiga. Tregelles w 1850 roku porównał w Dreźnie kodeks Boernerianus z wydaniem faksymile Rettiga i potwierdził tezę Rettiga o daleko idących podobieństwach obu rękopisów. Krótki opis rękopisu sporządził Gustav Scherrer, który opisał wszystkie rękopisy przechowywane w Sankt Gallen. J. Rendel Harris badał łaciński tekst kodeksu i stwierdził, że jest bliższy dla Wulgaty niż Vetus Latina. Harris zauważył też obecność niektórych afrykańskich wariantów.