Pełnił funkcję adiutanta ekspozytury Komendy Naczelnej Drużyn Strzeleckich, a następnie był komendantem rezerwy. W 1913 Komendant Józef Piłsudski odznaczył go najzaszczytniejszym wówczas odznaczeniem „Parasol”.
Podczas pobytu na wakacjach w Kieleckiem, 31 lipca 1914 wyruszył konno do Krakowa z rodzinnego majątku Paśmiechy i jako jeden z „siódemki” Beliny przekroczył granicę Królestwa. 1 sierpnia 1914 Władysław Belina-Prażmowski otrzymał od Józefa Piłsudskiego rozkaz sformowania kilkuosobowego patrolu rekonesansowego z zadaniem dokonania zwiadu na tereny zaboru rosyjskiego. W skład patrolu razem z Beliną weszli strzelcy: Janusz Głuchowski, Antoni Jabłoński, Stefan Hanka-Kulesza, Stanisław Grzmot-Skotnicki, Ludwik Kmicic-Skrzyński, Zygmunt Karwacki jako przewodnikPatrz Ułańska siódemka.. Po powrocie z pierwszego patrolu został przydzielony do grupy Mieczysława Ryś-Trojanowskiego, która wyruszyła do Kielc (Pierwsza Kompania Kadrowa). Wkrótce wrócił do kawalerii Beliny i jako ułan, wachmistrz, a wkrótce szef 1 szwadronu Bieliny, brał udział w operacji korczyńskiej we wrześniu 1914. 9 października tego roku został mianowany na stopień podporucznika oraz komendanta garnizonu Kielce (z ramienia Polskiej Organizacji Narodowej)Marek Gałęzowski, Karwacki Zygmunt [w:] idem, My idziemy w zórz świtanie..., s. 118..