Doktryna polska powróciła zatem do źródeł przedwojennych – poglądu zakładającego, iż prawna regulacja działalności gospodarczej różni się strukturalnie i organizacyjnie w zależności od tego, czy jej przedmiotem jest władztwo państwa w gospodarce i jego granice (wówczas posługiwać się należy instrumentarium właściwym dla prawa publicznego), czy też regulacja stosunków pomiędzy uczestnikami obrotu gospodarczego (dla których odpowiednie jest instrumentarium właściwe dla prawa prywatnego).
Obecnie działalność gospodarcza jest regulowana przez dwie dziedziny prawa: prawo gospodarcze publiczne prawo gospodarcze prywatne (prawo handlowe).
Po wprowadzeniu ustawy nacjonalizacyjnej, większość przedsiębiorstw stała się własnością państwową, przez co instrumenty cywilnoprawne straciły na znaczeniu. Poza okresem lat pięćdziesiątych, oficjalnie istniała „umowa” jako forma stosunków cywilnoprawnych, lecz trudno przyznać jej taki charakter ze względu na brak swobody stron wynikający z obowiązku zawierania umów (wiążący się z funkcjonowaniem tzw. „decyzji o przydziale”, będącej decyzją administracyjną).