Również następca Jagiełły, Władysław III Warneńczyk, nie skąpił przywilejów, z których najważniejszym było prawo używania czerwonego królewskiego wosku przez Poznań. Rolę miasta jako ośrodka ponadregionalnego podkreślały częste wizyty Kazimierza IV Jagiellończyka i rok spędzony na poznańskim zamku przez Jana I Olbrachta. 29 maja 1493 wielki mistrz Johann von Tieffen złożył tu hołd lenny królowi Janowi I Olbrachtowi.
U schyłku XIV i w XV wieku Poznań stał wśród takich ośrodków jak Toruń i Lwów, które ustępowały jedynie Gdańskowi i Krakowowi czy pobliskiemu, ale ciążącemu już zdecydowanie ku Czechom Wrocławiowi. Poznań szybkością rozwoju ustępował jedynie Lublinowi. O szczególnej pozycji miasta najlepiej świadczy fakt, że jedynie Kraków i Poznań były miastami-sygnatariuszami wszystkich pokojów z Krzyżakami, począwszy od 1335 po 1466. Wzmacniają się rzemiosła. W połowie XV w. Poznań posiada 20 cechów.Księga Pamiątkowa Miasta Poznania- Przegląd dziejów miasta Poznania, Nakładem Magistratu Stołecznego Miasta Poznania, Poznań, 1929