W wywiadzie przyznał, że jest zaszczycony, iż reprezentacja Polski interesuje się nim i jest za to wdzięczny, lecz nie byłoby mu łatwo powiedzieć „teraz jestem reprezentantem”, mimo przekonania, że grałby w barwach Polski i miałby pewny udział w nadchodzących mistrzostwach Euro 2012.
Po przekroczeniu wieku juniorskiego nie został powołany do kadry seniorskiej Niemiec i nie rozegrał w niej spotkania, w związku z czym zgodnie z przepisami niewykluczone były jego występy w innych reprezentacjach. Pomimo wypowiedzi Polanskiego z ubiegłych lat, na wiosnę 2011 nastąpiła zmiana jego stanowiska. Wówczas piłkarz zadeklarował chęć występów w biało-czerwonych barwach. 4 lipca 2011 ostatecznie zdecydował się występować w reprezentacji Polski. W wywiadzie udzielonym Przeglądowi Sportowemu powiedział, że jest to jego „ostateczna decyzja” i zaoferował: Jeśli jestem w formie i mogę pomóc reprezentacji Polski, wówczas proszę brać mnie pod uwagę. 26 lipca 2011 selekcjoner kadry Polski Franciszek Smuda powołał go na towarzyski mecz z Gruzją, który odbył się 10 sierpnia w Lubinie, a Polanski zadebiutował w nim jako reprezentant Polski. Orędownikiem gry Polanskiego w reprezentacji Polski był sam Smuda, wsparcia udzielił mu także prezes PZPN, Grzegorz Lato. Sprzeciw wobec powołania Polanskiego do kadry Polski wyrazili m.in.