Utter pochował Hickoka na miejscowym cmentarzu, a nad grobem umieścił drewniany nagrobek z napisem: "Dziki Bill, J. B. Hickok, zabity przez mordercę Jacka McCalla w Deadwood, Black Hills, 2 sierpnia 1876. Kolego, spotkamy się znów na wiecznych łowach, by się już więcej nie rozłączyć. Żegnaj. Colorado Charlie, C. H. Utter”. Utter wyjechał do Kolorado, ale wrócił w roku 1878 by przenieść resztki Hickoka, na prośbę Calamity Jane, do nowego grobu na cmentarzu Mount Moriah.

Dalsze dzieje W lutym tegoż roku Utter nabył „Eaves Saloon” w Gayville, ale nie wiodło mu się. Został oskarżony o sprzedawanie alkoholu bez licencji, jak również o prowadzenie niezgodnie z przepisami lokalu tanecznego. Wrócił więc do Deadwood, ale wkrótce potem (26 września 1879) wybuchł tam wielki pożar, który pochłonął większość zabudowań i zmusił do opuszczenia Deadwood wielu dotychczasowych mieszkańców. W związku z tym, że Deadwood przestało już być kresową osadą, gdzie fortuny dawało się budować (i odbudowywać) z niczego, nowo zubożeni górnicy ruszyli szukać szczęścia gdzie indziej, a Utter wraz z nimi: najpierw w lutym 1880 do Leadville w stanie Kolorado, następnie do Durango, aż w końcu do Socorro w Nowym Meksyku, gdzie otworzył saloon. Dalszych jego losów nie znamy.