czasami powiększano pierwszą literę nowego zdania. Według wymogów formalnych zapisane są ówczesne kopie Wulgaty, której tłumacz, św. Hieronim, stosował interpunkcję per cola et commata, czyli wedle systemu zaproponowanego przez Arystofanesa.
W VII i VIII wieku, kiedy popularna stawała się minuskuła, stopniowo rezygnowano z tradycyjnego zapisu, ponieważ mniejsze litery utrudniały odróżnienie od siebie trzech położeń kropek. Skrybowie irlandzcy, anglosascy czy niemieccy nie czuli się ponadto tak silnie związani z tradycją łacińską i bez skrępowania odrzucili system elokucyjny (związany z wymową) na rzecz systemu syntaktycznego (w którym znaki interpunkcyjne mają związek z budową gramatyczną wypowiedzi), co miało także związek ze stopniowym rozpowszechnianiem się (od X wieku) cichego czytania. W tym też celu poczęto dla przejrzystości oddzielać wyrazy (choć słowa jednosylabowe, zwłaszcza przyimki, uzyskały niezależność dopiero w XIII wieku). Regułą stało się używanie wielkiej litery na początku zdania, które kończono dwoma lub trzema znakami – kropkami lub kropką i przecinkiem.