Siergiej Kurdakow był już w tym czasie głęboko wierzącym chrześcijaninem, ponieważ doświadczył spotkania z Bogiem, zrozumienia Bożej miłości, przebaczenia i wybawienia z mocy Krzyża Chrystusa, całkowitej przemiany myślenia.
Siergiej liczył się z tym, że KGB będzie chciało go zgładzić, ale niezmordowanie dawał świadectwo w kościołach Kanady o tym, co Jezus uczynił w jego życiu.
1 stycznia 1973 roku zginął od strzału pistoletu, choć początkowo pojawiła się plotka o samobójstwie, które wykluczyło późniejsze śledztwo z 1 marca 1973 roku. Jego śmierć nie była przypadkowa, ponieważ wielokrotnie wyznawał, że jest śledzony. Przypuszcza się, że został zamordowany przez pracowników sowieckich służb specjalnych, którzy wcześniej mu grozili, nakazując, by "siedział cicho". Zmarł w wieku 22 lat.
Ostatnie słowa jego książki były takie: Nataszo, głównie z Twojego powodu moje życie się odmieniło, i jestem teraz Twoim bratem w Jezusie Chrystusie. Nowe życie leży przede mną. Bóg przebaczył mi. Mam nadzieję, że też i Ty potrafisz mi wybaczyć. Dziękuję Ci, Nataszo, gdziekolwiek Ty teraz jesteś.