Upadek imperium Stworzone przez Karola Wielkiego państwo nie przetrwało próby czasu. Stworzone za pomocą oręża nie miało – poza osobą władcy i religią chrześcijańską – żadnej wspólnej więzi. Utrzymywało się po śmierci Karola jeszcze prawie 30 lat pod rządami najmłodszego syna Karola, Ludwika zwanego Pobożnym, który objął tron w 814 roku, zachowując tytuł cesarski. Jednak Ludwik nie dorównywał ojcu zdolnościami i nie radził sobie ze wzrostem nastrojów separatystycznych oraz buntami. Sytuację komplikowały dodatkowo najazdy wikingów, Arabów oraz Węgrów.
Po śmierci cesarza Ludwika I, doszło do walk pomiędzy jego synami: cesarzem Lotarem I, Ludwikiem Niemieckim i Karolem Łysym. Zakończeniem sporu był traktat w Verdun, na mocy którego Królestwo Franków rozpadło się na części centralną, wschodnią i zachodnią, a tytuł cesarza otrzymał jego syn Lotar I (jako współcesarz od 817 roku). Po śmierci Lotara w 855 jego najstarszy syn Ludwik II został cesarzem, a jego śmierć spowodowała wygaśnięcie tej linii Karolingów. Tak więc tytuł cesarski przypadł teraz stryjowi zmarłego cesarza, Karolowi II Łysemu.