Zaawansowany wiek Galactiki sprawił, że okręt miał coraz mniejsze możliwości bojowe z każdym mijającym rokiem. Zgodnie z rozkazem komandora Adamy na okręcie nie zainstalowano nawet sieci komputerowych. Ze względu na wymienione czynniki administracja prezydenta Adara zarządziła wycofanie Galactiki ze służby wojskowej i uczynienie z niej muzeum wojny, na zawsze spoczywające na orbicie Capriki, której niegdyś dzielnie służyła. Wycofanie okrętu ze służby odbyło się w czterdziestą rocznicę zawarcia rozejmu. W tym samym dniu Cyloni ponownie zaatakowali Kolonie.

Ze względu na nakaz Adara w czasie ataku na Kolonie Galactica nie posiadała pełnego uzbrojenia, nie miała paliwa na zaawansowane manewry, jeden z jej hangarów został przeznaczony na halę muzealną. W czasie pierwszej fazy wojny do dowództwa doszła wiadomość o zniszczeniu wszystkich Kolonii z użyciem broni atomowej i trzydziestu z kilkudziesięciu istniejących Battlestarów.