Jednym z największych walorów pałacu jest jego położenie, dzięki któremu sprzed pałacu rozciąga się wspaniały widok na łąki w szerokiej dolinie i na pasmo wzgórz z sylwetką kościoła w Brzostkowie. W kontraście z harmonijną, klasycystyczną fasadą stoi nieregularny, dość chaotyczny układ wnętrz pałacu, np. ośmioboczny salon występujący ryzalitem w fasadę ogrodową, do którego brak bezpośredniego połączenia z klatki schodowej. Duża liczba wnęk, zakamarków, mniejszych pokoi (częściowo spowodowana wielodzietnością właścicieli) przyczynia się do pogłębienia nastroju tajemniczości. Zatarto również podział na pomieszczenia reprezentacyjne i mieszkalne: parter i pierwsze piętro mają niemal tę samą wysokość. W podziemiach, pod salonem, mieści się ośmioboczna sala o sklepieniu kolebkowym z lunetami, która służyła jako pomieszczenie do zebrań loży masońskiej. Innym elementem symboliki masońskiej jest tak zwany „ołtarz” w klatce schodowej.

Dekorację malarską wnętrz powierzono braciom Franciszkowi i Antoniemu Smuglewiczom. Na uwagę zasługują program ikonograficzny salonu owalnego (nawiązania do Iliady Homera) oraz, w salonie błękitnym, cykl fresków o tematyce rustykalnej imitujących malarstwo pompejańskie.