Gilson z kolei w swoich rozważaniach metodologicznych dla ustanowienia bazy separacji rozbudował teorię sądów egzystencjalnych i wyakcentował autonomię metody poznania metafizycznego. Wykorzystał przy tym sposoby, „zabiegi” myślenia redukcyjnego do formowania pojęcia bytu. Poza tym wprowadził historyzm, jako kryterium efektywności teorii dla twierdzeń metafizycznych, a u podstaw teorii metafizycznych dowartościował język naturalny, a także poznanie zdroworozsądkowe.
W precyzowaniu metody separacji, najdalej idące analizy wywodzą się z polskiej szkoły tomizmu. Mieczysław A. Krąpiec w swoich pracach sformułował i opracował koncepcje metody separacji wskazując na jej specyfikę i oryginalność, podkreślając przy tym jej metodologiczną konieczność, jako warunek realizmu egzystencjalnej metafizyki tomistycznej. Stosując tę metodę formułujemy rozumienie bytu, obejmujące w swej zawartości zarazem treść i istnienie.