W niektórych wsiach Żywiecczyzny można spotkać zwyczaj kolędowania tzw. dziadów. Zwyczaj ten ma miejsce w wieczór sylwestrowy i Nowy Rok. Kolędownicze grupy bywają bardzo liczne, a ich uczestnicy funkcjonują spontanicznie i hałaśliwie. W latach 20. XX w. dziadów zapraszano do domostw, obecnie przyjmowani są na podwórkach. Zdarzają się grupy które wyruszając już w wieczór sylwestrowy, odwiedzają wszystkie zabawy. W momencie pojawienia się dziadów orkiestra gra dla nich specjalnego walca i polkę. W Nowy Rok przebierańcy wędrują po domach wraz z muzykantami zbierając kolędę. Za zbyt skromny datek gospodarzowi należy się kara w postaci różnego rodzaju psot.

Charakterystycznym widowiskiem na południowej Lubelszczyźnie jest dialog bożonarodzeniowy, który uważany jest za jeden z najstarszych widowisk misteryjnych o technice dramatycznej, charakterystycznej dla utworów scenicznych średniowiecza. W występie brało udział kilku mężczyzn, a na widowisko odgrywane w największej chałupie schodzili się wszyscy mieszkańcy wsi.