Dodatkowo dobra postawa obydwu piłkarzy spowodowała, że El Ahmadi pojawił się na boiskach Eredivisie 8 razy, w żadnym z tych spotkań nie zdobywając gola. Początek sezonu 2006/2007 również wskazywał na to, że wychowanek UDI Enschede będzie zawodnikiem rezerwowym, dodatkowo Marokańczyk na samym początku sezonu doznał kontuzji kolana. Po powrocie do zdrowia znów był zawodnikiem rezerwowym, lecz 12 listopada 2006, kontuzji w spotkaniu z FC Groningen doznał podstawowy zawodnik Wout Brama, a w jego miejsce wszedł na boisko El Ahmadi. Po tym meczu Marokańczyk wywalczył miejsce w składzie i występował na prawej stronie pomocy, a miejsca w podstawowej jedenastce Twente nie odebrał Marokańczykowi nawet powracający do zdrowia Brama. W tymże sezonie El Ahmadi nie opuścił żadnego ze spotkań ligowych, począwszy od 13 listopada 2006 do 29 kwietnia 2007, strzelając w tym czasie 2 bramki w spotkaniach z Excelsiorem oraz Heraclesem Almelo. Klub z Enschede zajął w końcowej tabeli Eredivisie 4. miejsce, kwalifikując się tym samym do rozgrywek Pucharu UEFA. Przed kolejnym sezonem z Twente odeszli Kennedy Bakircioglü oraz Sharbel Touma, a problemy ze zdrowiem wykluczały z gry Patricka Gerritsena, w związku z czym El Ahmadi uzyskał na stałe miejsce w pierwszym składzie.