Gley nadzorował spalenie ich zwłok.

W grudniu 1943 roku, podobnie jak większość weteranów akcji „Reinhardt”, został przeniesiony do Einsatz R operującej na wybrzeżu Adriatyku. Zadaniem tej jednostki była likwidacja miejscowych Żydów oraz walka z jugosłowiańską i włoską partyzantką. Do lipca 1944 roku służył w obozie koncentracyjnym, który funkcjonariusze Einsatz R urządzili w nieczynnej łuskarni ryżu Risiera di San Sabba w Trieście. W ostatnim okresie wojny służył w Waffen-SS jako instruktor w pułku szkoleniowym w Pradze. W maju 1945 roku dostał się do amerykańskiej niewoli. Z obozu jenieckiego został zwolniony pod koniec grudnia 1947 roku. Pracował w Münster jako murarz. W 1958 roku przeszedł na rentę.

Był jednym z ośmiu byłych esesmanów sądzonych w procesie załogi Bełżca. W sierpniu 1963 roku zachodnioniemiecka prokuratura postawiła mu zarzut pomocnictwa w zamordowaniu co najmniej 170 tys. Żydów. Podobnie jak pozostali oskarżeni nie zaprzeczał swojemu udziałowi w Zagładzie, twierdził natomiast, że działał pod przymusem, nie mając możliwości sprzeciwienia się rozkazom przełożonych lub uzyskania przeniesienia z Bełżca.