Pojawił się za to w obydwu konkursach drużynowych, w trakcie których Norwegowie zajęli miejsca 7. (K-116) i 8. (K-90). Na igrzyskach olimpijskich w Salt Lake City był 18. na normalnej i 32. na dużej skoczni, oraz 9. w konkursie drużynowym.
W tym okresie Ljøkelsøy rozważał zakończenie kariery sportowej. Sytuacja zmieniła się, gdy wiosną 2002 reprezentację Norwegii objął Mika Kojonkoski. Fin zupełnie odmienił pogrążoną w kryzysie drużynę, mianując Ljøkelsøya jej liderem. Sezon 2002/2003 był dla Ljøkelsøya przełomowy. Norweg był jedynym zawodnikiem, który w sezonie punktował we wszystkich konkursach. 25 stycznia 2003 na skoczni w Sapporo odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze – po 11 latach startów w Pucharze Świata. Wprawdzie mistrzostwa świata w Predazzo ukończył na 22. i 18. miejscu, ale sezon ukończył jednak na wówczas najwyższym w karierze 9. miejscu w Pucharze Świata.