Służba thumb|left|„Maine” w 1897 USS „Maine” służył na wodach wschodniego wybrzeża USA i basenu Morza Karaibskiego. W styczniu 1898 „Maine” został wysłany do Hawany na Kubie, z zadaniem ochrony amerykańskich interesów podczas lokalnych rozruchów i powstania. 15 lutego 1898, o godzinie 21:40, „Maine” eksplodował w porcie w Hawanie i natychmiast zatonął, pociągając ze sobą 260 członków załogi. Dalszych 6 zmarło wkrótce w szpitalu. Jak się okazało następnie, wybuchło ponad 5 ton ładunków prochowych do dział w komorze amunicyjnej, rozrywając całą cześć dziobową. Kapitan Charles Sigsbee i większość oficerów przeżyli, gdyż ich kajuty znajdowały się na rufie.

Rząd amerykański wszczął dochodzenie w celu wyjaśnienia przyczyn wybuchu. 28 marca 1898 orzeczono, że wybuch komory amunicyjnej został spowodowany przez minę. Rząd i amerykańska opinia publiczna, podsycana przez agresywne dziennikarstwo, oskarżyły o zatopienie okrętu Hiszpanów, których kolonią była wówczas Kuba. W sytuacji dotychczasowego napięcia w stosunkach Stanów Zjednoczonych z Hiszpanią, wybuch na „Maine” stał się bezpośrednim pretekstem przyspieszającym wybuch wojny amerykańsko-hiszpańskiej, która przyniosła hiszpańskiej flocie klęskę pod Santiago de Cuba.