Na szlakach odwrotu Bateria 9 haubic 55 pal na czas nie otrzymała rozkazu do odwrotu z rejonu Modliborzyc odłączyła się od dywizjonu. Wieczorem 15 września pomaszerowała samotnie poprzez Zaklików, Janów Lubelski i od rana 16 września ukrywała się w lasach koło Majdanu. Wieczorem pojechała w kierunku północnym przez Chrzanów, Tokary. 18 września 9/55 pal w lasach na południowy zachód od Turobina dołączyła do Grupy ppłk. Trzebuni. Prowadziła działania ogniowe w składzie Grupy ppłk. Trzebuni w rejonie Turobina i Tokar. W rejonie Samoklęsk stoczyła walkę ogniową z wojskami niemieckimi, tocząc po drodze potyczki dotarła do Woli Okrzejskiej. W trakcie walk straciła kilku żołnierzy poległych i kilku rannych. Następnie resztki baterii dotarły w tym rejonie do 60 DP rez. SGO „Polesie”.