Tego samego wieczora prezydent Gruzji oznajmił, że siły gruzińskie kontrolują większość obszaru Osetii Południowej i jej stolicę – Cchinwali, choć ok. 30 Gruzinów zginęło w rosyjskich bombardowaniach. Przed północą (polskiego czasu) Aleksander Lomaja, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Gruzji, poinformował, że w ciągu kilku godzin Micheil Saakaszwili ma ogłosić stan wojenny. Była to gruzińska reakcja na zbombardowanie gruzińskiego portu Poti i bazy wojskowej Senaki.

9 sierpnia Władze Gruzji zarządziły ewakuację Pałacu Prezydenckiego i budynków rządowych w Tbilisi w obawie przed ich zbombardowaniem. Rosjanie zbombardowali czarnomorski port Poti i bazę wojskową w Senaki na zachodzie kraju, a prezydent Micheil Saakaszwili zapowiedział wprowadzenie w całym kraju stanu wojennegoGruzja wprowadza stan wojenny. tvn24.pl..

Według władz rosyjskich, rosyjskie wojska rano wyparły siły gruzińskie z Cchinwali, a taktyczne grupy rosyjskich sił, stacjonujące w Osetii Południowej, przystąpiły do wypierania oddziałów gruzińskich poza Osetię Południową.