W przeciwieństwie do władców późniejszych dynastii, Qin Shi Huang nie miał również imienia pośmiertnego, jakim w starożytnych Chinach określali zmarłego m.in. jego potomkowie. Cesarz uważał, że zwyczaj wymyślania imienia pośmiertnego skłaniałby do oceny zmarłego, a więc i do dyskusji o jego dokonaniach, co nie powinno mieć miejsca. Dlatego uznał, że najlepiej będzie, jeśli sam pozostanie zapamiętany jako Pierwszy Cesarz, a jego następcy jako Drugi Cesarz, Trzeci Cesarz itd.
Uwaga: W polskich i zachodnich publikacjach prasowych często natknąć się można na sformułowanie cesarz Qin Shi Huang(di). Z uwagi na to, że terminy huang i huangdi oznaczają właśnie cesarza, jest to pleonazm, równie błędny jak np. „królowa Queen Elizabeth”. Prawidłowymi synonimami „Qin Shi Huanga” są „Shi Huangdi”, czyli „Pierwszy Cesarz”, a także „cesarz Qin” itp. Zwrot „Shi Huang” jest jednak niespotykany, bo nie zachowuje trzysylabowego rytmu (w chińskim słowotwórstwie rytm odgrywa ważną rolę).