Jako premier odegrał znaczącą rolę w przekonaniu opinii międzynarodowej do uznania aneksji Rumelii Wschodniej, dokonanej w 1885.
Po odsunięciu od władzy przez oficerów orientacji prorosyjskiej księcia Aleksandra, w sierpniu 1886 sformował tymczasowy gabinet rządowy, a potem przez krótki czas piastował funkcję członka trzyosobowej Rady Regentów księstwa. Będąc przekonanym rusofilem zdecydowanie zaprotestował przeciwko odrzucanej przez Moskwę kandydaturze Ferdynanda I Koburga na stanowisko nowego monarchy. Po jego wyborze poparł bunt wojskowych, za co w 1887 trafił na krótko do aresztu. Po odzyskaniu wolności zaangażował się w działalność opozycyjną wobec reżimu premiera Stefana Stambołowa.
W 1891 został oskarżony o współudział w morderstwie ministra w rządzie Stambołowa, Christa Bełczewa. Otrzymał karę pięciu lat więzienia, ale w 1894 objęto go amnestią.