W 885 roku biskup Metody zmarł na Morawach. Jako swego następcę wyznaczył Gorazda. Ten nie zdołał jednak sprostać opozycji duchownych łacińskich wspieranych przez księcia morawskiego Świętopełka. Przywódcy słowiańskiego kościoła na Morawach: Gorazd, Klemens, Naum, Angelary, Laurencjusz i Sawa zostali uwięzieni i poddani torturom. Klemens, Naum i Angelary, wygnani z Moraw zostali serdecznie przyjęci przez namiestnika Borysa w Belgradzie. Książę Borys udzielił im w Plisce gościny w domach swych dostojników, umieszczając Klemensa i Nauma u sampsesa Eschacza (Eschatzes), a Angelarego u Czesława. Z faktu rozdzielenia misjonarzy część uczonych wnioskuje o napięciach wywołanych przez pojawienie się posługujących się liturgią słowiańską uczniów Metodego wśród greckiego duchowieństwa. Godności kościelne w Plisce i Presławiu, starej i nowej stolicy państwa były obsadzane przez duchownych greckich, dla słowiańskiej liturgii i uczniów Metodego nie było tam miejsca. Ich status był więc początkowo nieokreślony. W dokumentach byli określani jako „mistrzowie” i „nauczyciele” (didaskaloi). W trakcie 886 roku zmarł Angelary.