Pracowała w zagarniętych ogrodach wokół pobliskiej wsi Rajsko przy uprawie warzyw i innych pracach pomocniczych. Przed końcem lata 1943 ruch oporu w obozie był już sformowany i włączył Marię Kotarbę w swoje szeregi. Jej reputacja jako uzdolnionego kuriera podążała za nią od Tarnowa. Dzięki temu została zaangażowana w przemyt jedzenia, lekarstw i wiadomości pomiędzy obozem a grupami oporu działającymi poza nim.
thumb|Dyplom Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata
W obozie Kotarba poznała Lenę MankowskąPóźniej Lakomy, po mężu, polskim oficerze Władysławie Łakomym. Zob. Ireneusz Dańko, dz.cyt. (z domu Bankier) deportowaną tam z żydowskiego getta w Białymstoku. Dzięki pomocy Kotarby i jej nieżydowskiemu wyglądowi, więźniowie pracujący przy rejestracji nowo przybyłych, wprowadzili ją do ewidencji jako polskiego więźnia politycznego. Obie kobiety zaprzyjaźniły się na wiele lat. Maria Kotarba była świadoma ryzyka Mankowskiej i dokładała wszelkich starań by jej pomóc. Wspierała też jej siostrę, Gutę, która, wraz z przyjaciółką, Henią Trysk, przybyła do Oświęcimia z obozu koncentracyjnego w Majdanku. Lena Mankowska mówiła o Kotarbie jako „Mateczce z Oświęcimia”. Będąc kurierem Kotarba dostarczała leki wykorzystywane przez uwięzionych lekarzy oraz inne środki, którymi się dzielono.