Twierdzenia, jakoby oznaczało to przyzwolenie na dokonywanie 10 nobilitacji na każdym sejmie (Władysław Smoleński, Pisma historyczne, t. I, Kraków 1901, s. 35) bądź 10 nobilitacji co roku (Stan i sprawa Żydów polskich w XVIII wieku, Warszawa 1876 s.35), są błędne. Ogółem Poniatowski uszlachcił na tej podstawie w przeciągu lat kilkunastu 23 neofitów (pozostałych 13 contra legem potajemnie). Kraushar t. 1, s. 267–269 przypuszcza, iż nastąpiło to z motywów fiskalnych, gdyż za dyplom nobilitacyjny zainteresowany płacił 500 dukatów jeśli nie wliczyć w to ubocznych datków, jakiemi sobie, prawdopodobnie, kandydaci, drogę do gabinetu królewskiego torowali. Wątpliwe też, by stać było na to większość frankistów, ci bowiem byli na ogół ludźmi ubogimi i prostymi, zastęp 156 mężczyzn neofitów składał się wyłącznie z drobnych handlarzy i rękodzielników (s. 211), a z zarobków odprowadzali daninę na rzecz swego patriarchy Franka (t. 2 passim). Wspomniane zawody były zabronione dla szlachty aż do 1775 (Vol. leg. VIII s. 113 Warunek Szlachectwa), a ustawa o nobilitacjach z tegoż roku wprowadzała dla uszlachconych cenzus majątkowy jako warunek nabycia szlachectwa (tamże, s. 164 Ostrzeżenie względem indygenatu y nobilitacyi).