Po zakończeniu wojen odegrał szczególną rolę w dziejach 8 pułku ułanów, którym dowodził od 23 sierpnia 1922 do 10 stycznia 1923 i ponownie od 1 lipca 1923 do marca 1928. Dowództwo to uzyskał dzięki poparciu generalnego inspektora kawalerii, gen. Tadeusza Rozwadowskiego. 6 listopada 1923, dowodzony przez niego oddział został użyty do zdławienia protestów robotników, a on sam został ciężko ranny. Wedle opinii kronikarza pułku, Kornela Krzeczunowicza, ustalił takie zasady szkolenia, które przetrwały pięcioletni okres jego dowodzenia, a pułkowi przyniosły niezbędną wewnętrzną spoistość. Następnie został przydzielony na stanowisko rejonowego inspektora koni w Lublinie. W listopadzie 1928 został zwolniony z zajmowanego stanowiska i oddany do dyspozycji dowódcy Okręgu Korpusu Nr II. Z dniem 28 lutego 1929 został przeniesiony w stan spoczynku.
W 1938 był inspektorem hodowli koni w Związku Hodowców Koni przy Małopolskim Towarzystwie Rolniczym i Krakowskiej Izbie Rolniczej oraz kierownikiem stada Hebdów.
Po rozpoczęciu okupacji niemieckiej został dowódcą w Armii Krajowej w Małopolsce.