W XX w. powrócił pomysł rozbudowy świątyni, której podjął się Franciszek Mączyński. Zamierzał przedłużyć świątynię w kierunku głównego frontu, wybudować nową kruchtę oraz zlokalizować nad zakrystią nowy skarbiec. Ponadto miała zostać wybudowana nowa, niewielka dzwonnica, zwieńczona hełmem. Koncepcja rozbudowy autorstwa Mączyńskiego nie doczekała się jednak realizacji.
W 1922 r. rozpoczęto renowację kościoła, a na wiosnę 1923 r. wykonano polichromie. Pracami, które zakończono w grudniu 1923 r., kierował prof. Julian Krupski. W międzyczasie ułożono nową posadzkę betonową. Łączny koszt remontu wyniósł ok. 386 mln marek polskich. Od czerwca do września trwały kolejne prace renowacyjne na zewnątrz kościoła, które kosztowały 3000 zł. W 1925 r. za 1000 zł odnowiono dzwonnicę i sprowadzono z Odlewni Dzwonów Karola Schwabego w Białej trzy nowe dzwony za łącznie 13000 franków szwajcarskich. Poprzednie zostały skonfiskowane przez rząd austriacki podczas I wojny światowej, zachował się jedynie „Urban” z 1613 r. Największy z nowych dzwonów ważył 1040 kg, otrzymał na cześć ks. Aleksandra Kwiecińskiego imię „Aleksander”, a średni, ważący 500 kg, na cześć ks. bpa Anatola Nowaka nazwano „Anatol”. Najmniejszy dzwon, o wadze 270 kg, ufundowało Bractwo Różańcowe działające przy parafii. Nadano mu imię „Karol”, na cześć ks.