w wyniku akcji wymordowano ok. 7000 osób.

Upadek 8 maja 1945 podpisał w Berlinie akt bezwarunkowej kapitulacji niemieckich sił zbrojnych, po czym został aresztowany 13 maja 1945 i osądzony przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze. Keitel stawił się na proces w błękitnym garniturze, prosząc o rozpatrzenie faktu, iż próbował złagodzić rozkazy wydawane przez Adolfa Hitlera. Na pytanie, czy czuje się winnym, odpowiedział przecząco; wyjaśniał swój wkład w II wojnę światową tym, że jak każdy żołnierz musiał wykonywać rozkazy. Gdy odczytano wyrok skazujący Keitla, ten stał sztywno, nie okazując żadnej reakcji emocjonalnej.

Trybunał uznał Keitla za winnego wszystkich czterech stawianych mu zarzutów (podżeganie i przygotowanie wojny, dokonanie zbrodni przeciwko pokojowi, dokonanie zbrodni wojennych, dokonanie zbrodni przeciwko ludzkości), za co w październiku 1946 roku został skazany na karę śmierci przez powieszenie.

Keitel prosił później o zamianę sposobu wykonania wyroku na rozstrzelanie, Sojusznicza Rada Kontroli Niemiec odrzuciła jednak prośbę. Oczekując na wykonanie wyroku śmierci, napisał autobiografię (wydanie polskie pt. W służbie aż do klęski).