z powodu rywalizacji Rosji, Niemiec i Austro-Węgier na Bałkanach Turcy nie przeprowadzili obiecanych reform. Sytuacja gospodarcza po kongresie berlińskim bardzo się pogorszyła. Część ziem leżała odłogiem, w niektórych rejonach pojawił się głód, wyroby miejscowego rzemiosła przegrywały konkurencję z wyrobami importowanymi z Europy Zachodniej. W ostatnim ćwierćwieczu XIX w. państwa ościenne zaczęły wysuwać pretensje do ziem macedońskich motywując je „prawem historycznym”. Bułgaria rościła pretensje do całości (co przyznawał jej traktat w San Stefano), a Serbia i Grecja do ich części. Po ustanowieniu Egzarchatu Bułgarskiego w 1870 za pośrednictwem podległych mu eparchii Bułgarzy prowadzili akcję uświadamiającą w całej Macedonii. W początkowym okresie miała ona charakter głównie działalności kulturalnej i oświatowej, pokojowy, choć połączony z bułgaryzacją liturgii prawosławnej i obligatoryjną slawizacją zapisu nazwisk parafian w okolicach, w których ludność pro-bułgarska stanowiła 2/3 lub więcej całości populacji. Serbia i Grecja przeciwstawiały się tej działalności.