Bizantyjczycy wzięli jeńców i zdobycz.

Wojny z Bizancjum na początku VII wieku Zastąpienie Priskosa nieudolnym generałem Piotrem, a jeszcze bardziej bunt armii bizantyjskiej nad Dunajem w 602 roku i obalenie cesarza Maurycjusza, po raz kolejny odmieniły sytuację. Latem i jesienią 602 roku Awarowie pod dowództwem Apsicha uderzyli na sprzymierzonych z Bizantyjczykami Antów. Następnie najechali Bizancjum, pustosząc Trację i łupiąc wspólnie z Longobardami i Słowianami Istrię. W 603 roku nowy cesarz Fokas, przerzucając wojska na front perski, kupił sobie pokój z Awarami za podwyższenie trybutu. Na tyle skutecznie, że do 614 roku Awarowie nie niepokoili Bizancjum. Jednocześnie po wycofaniu armii z Bałkanów Słowianie w ciągu kilkunastu lat zalali tereny współczesnej Bułgarii, a następnie Grecji, docierając na Peloponez i wyspy. W 614 roku kagan spróbował włączyć się w ekspansję swoich sprzymierzeńców, oblegając Tesalonikę. Wobec zdecydowanej obrony wycofał się jednak w zamian za skromne podarki. W tymże 614 roku udało się natomiast Awarom wspólnie ze Słowianami zdobyć Salonę nad Morzem Adriatyckim. Ziemie nad Adriatykiem przeszły pod panowanie awarskie. Kolejny cesarz bizantyjski Herakliusz omal nie został porwany prowadząc w 619 roku rokowania z kaganem.