Pierwotnie planowano uzbroić pojazd w armatę 155 mm ale ostatecznie zdecydowano się na długolufową armatę 194 mm.
Opis konstrukcji W porównaniu z Gun Carrier Mark I, Canon de 194 był bronią zdecydowanie bardziej udaną, zastosowano szereg oryginalnych rozwiązań takich jak pneumatyczny oporopowrotnik automatycznie dostosowujący się do kąta podniesienia lufy, hamulce hydrauliczne i prosty układ kierowniczy przez co pojazdem mogła kierować tylko jedna osoba (brytyjski Gun Carrier Mark I odziedziczył układ napędowy i sterowniczy z ówczesnych ciężkich czołgów brytyjskich i do jego kierowania potrzebne były cztery osoby – kierowca główny, dwóch „gąsiennicowych” i hamulcowy). Silnik znajdował się w tylnej części pojazdu pod mechanizmem podnoszenia lufy, ale kierowca znajdował się na przodzie pojazdu. Z tyłu Canon de 194 umieszczono mały dźwig do podnoszenia amunicji. Wadą takiego rozwiązania było to, że uniemożliwiało to osiągnięcie maksymalnego kąta elewacji lufy co powodowało zmniejszenie zasięgu armaty ale niezwykła jak na czasy I wojny światowej mobilność pojazdu o tak wielkiej mocy ognia niwelowała częściowo tą wadę.