Poważnym „wykroczeniem” okazało się wybudowanie ołtarza polowego na obozie.

Znajdujące się pod presją PZPR i SB władze chorągwiane w 1980 roku zdecydowały się rozwiązać szczep, nie informując mimo wszystko samych zainteresowanych. Dopiero w czerwcu tego roku, w momencie zgłoszenia się po dofinansowanie akcji letniej, zawiszacy usłyszeli, że nie istnieją. Obozy organizowali za własne pieniądze, mimo że w świetle prawa była to działalność nielegalna.

Jesienią 1980 doszło do spotkania instruktorów próbujących dokonać reformy istniejącego Związku Harcerstwa Polskiego. Większość opowiedziała się za wizją pozostania w ZHP i reformowania jego od środka. Jednak przedstawiciele Lublina chcieli stworzenia własnej organizacji, która hołdowałaby dawnym tradycjom. Osamotniony Lublin tymczasowo podporządkował się jednak woli większości.

Niezależny Ruch Harcerski Ostatecznie jednak 25 kwietnia 1981 „Zawisza” opuściła ZHP inicjując Niezależny Ruch Harcerski (czerwiec 1981). Wkrótce do NRH przystąpiło kilka środowisk warszawskich (14 WDH, 70 WDH, 1001 WDH) i wiele innych (do końca roku NRH liczył ok. 1000 członków). Utrzymywano także kontakty ze środowiskami KIHAM (np. uczestnicząc w Zlocie 70-lecia w Krakowie). Dekret o stanie wojennym zawiesił działalność organizacji.