Celem powstrzymywania szerzącej się w Świeciechowie idei Kościoła Narodowego zaczęto wysyłać każdemu narodowcowi pismo „Rycerz Niepokalanej”, w którym szkalowano w najbardziej ohydny sposób nie tylko księży, ale i tych wyznawców, którzy odeszli od Rzymu. Sołtysi, którzy byli zobowiązani doręczać odbiorcom pismo, palili je.

Mimo że narodowcy stanowili bezwzględną większość, musieli jednak ustąpić przed prawem. Ks. Lorentz opuścił plebanię i zamieszkał u jednego z wyznawców. Równocześnie, dnia 24 czerwca 1928, to jest w dzień św. Jana Chrzciciela, na placu Jana Sobolewskiego zbudowano ołtarz w celu odprawiania tam Mszy św. i innych nabożeństw. Był to początek parafii Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego. Postanowiono przerobić remizę strażacką na miejsce kultu i rozpoczęto odprawianie nabożeństw. Nie trwało to długo, wkrótce ponowny cios spadł na narodowców. Związek Strażacki zażądał zwrotu remizy. Wobec tego postanowiono wybudować nową remizę i w ciągu dwóch tygodni pracę ukończono.