Episcopus vagans Po przybyciu do Stanów Zjednoczonych Ameryki Vilatte został ekskomunikowany przez Kościół episkopalny. Zerwana została również współpraca z Cerkwią prawosławną. Jego święcenia biskupie źle odebrały Kościoły zrzeszone w Unii Utrechckiej Kościołów Starokatolickich. Odmówiły przyjęcia Starokatolickiego Kościoła Jakobickiego Ameryki Północnej do swojej wspólnoty. Pomimo to Vilatte zaczął się tytułować arcybiskupem starokatolickim i budować własną katedrę św. Ludwika w Green Bay. Nie odniósł jednak misyjnego sukcesu. Ekskomunika spowodowała, że w ciągu kilku lat z jego wspólnoty zaczęli odchodzić wierni. Villate po jakimś czasie też zbankrutował i został zmuszony do przeniesienia się na Wschodnie Wybrzeże. Podjął starania o rekoncyliację do Kościoła rzymskokatolickiego. W tym okresie pracował zarobkowo jako szewc.

Jako episcopus vagans podejmował się też pracy duszpasterskiej w niezależnych parafiach, które z różnych powodów zerwały jedność ze swoimi macierzystymi Kościołami i potrzebowały biskupa, który święciłby ich kościoły oraz udzielał sakramentów zastrzeżonych dla ordynariusza. Nawiązał współpracę z rodzącym się w tym czasie w Stanach Zjednoczonych ruchem polskokatolickim.