Argument głoszący, że płód nie jest osobą podniósł Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu argumentując swój wyrok w sprawie „Vo przeciwko Francji”. Sędziowie uznali, że sześciomiesięczny płód nie jest osobą i z tego powodu nie należy traktować aborcji jako zabójstwa.
Inne formy argumentacji przywołują prawa człowieka (m.in. decydowania o swoim życiu osobistym, prywatności). Zgodnie z tymi argumentami zakaz przerywania ciąży narusza prawo do życia kobiety w ciąży, prawo do wolności, prawo do samookreślenia i prawo do integralności cielesnej. Taką argumentację (konkretnie prawa do prywatności) zastosował Sąd Najwyższy USA w sprawie Roe v. Wade z 1973 roku, nakazując wszystkim stanom zakończenie karania aborcji i ścigania aborcjonistów (wyrok ten został uchylony w późniejszym wyroku Sądu Najwyższego USA - Dobbs v. Jackson Women's Health Organization z 2022 roku, który uznał, że argumentacja z 1973 wykracza poza bezpośrednią treść Konstytucji, więc umożliwił stanom samodzielne podjęcie decyzji ws. prawa aborcyjnego).
Zwolennicy legalizacji aborcji jako argument podają również to, że restrykcyjne prawo aborcyjne powoduje powstanie podziemia aborcyjnego, co powoduje że aborcje dzieją się nadal, ale są mniej bezpieczne.