Balzak nie kryje zresztą sympatii dla tego bohatera. Kreując go na kontestatora tradycyjnych zasad podkreśla, iż w pełnym hipokryzji życiu codziennym Paryża jedynie Vautrin cechował się prawdziwą odwagą i konsekwencją. Taka ocena słabnie jednak w Blaskach i nędzach życia kurtyzany. Vautrin, łamiąc w tej powieści niektóre z zasad, którymi się dotąd kierował, staje się postacią bardziej negatywną, jednowymiarowąT. Boy-Żeleński, Wstęp do Jak kochają ladacznice [w:] H. Balzak, Blaski i nędze życia kurtyzany, Kraków, Zielona Sowa 2002, , s. 5. Cały czas natomiast uosabia Vautrin "realistycznego szatana", zaś jego relacje z młodymi ludźmi stanowią odbicie motywu paktu zawieranego z diabłemT.Boy-Żeleński, Wstęp do Jak kochają ladacznice, op. cit., s. 4T. Boy-Żeleński, Wstęp do Cierpienia wynalazcy [w:] H.