Major Eduard Rügemer odkrył po pewnym czasie fakt, że Irena Gut ukrywa w jego domu Żydów, ale zgodził się na dalsze ich pozostawanie w willi. Postawił jednak warunek: Irena ma zostać jego kochanką. Zgodziła się na to w zamian za pozwolenie na dalsze ukrywanie mieszkańców piwnicy. Kiedy jako dobra katoliczka spowiadała się z tego księdzu, powiedział jej, że powinna ich wszystkich wyrzucić, bo jej śmiertelna dusza jest ważniejsza niż cokolwiek innego. Irena się z tym nie zgodziła. Skądinąd ewentualne zgłoszenie przez majora Eduarda Rügemera faktu łamania nazistowskiego prawa w jego domu groziłoby również bardzo poważnymi konsekwencjami dla niego samego. Ukrywające się w piwnicy małżeństwo Ida i Leizer Haller dowiedziało się o spodziewanym potomku. Irena nie zgodziła się jednak na dokonanie przez Idę aborcji i obiecała uratować wszystkich, także nienarodzone dziecko.
W 1944 roku major otrzymał notatkę z Berlina, z której wynikało, że zwierzchnicy wiedzą o jego polskiej kochance. W obawie przed dekonspiracją nakazał Irenie pozbyć się lokatorów z piwnicy. Ponownie dzięki staraniom Ireny wszyscy Żydzi ewakuowali się do leśnej kryjówki w Janówce.