Skarb Na pokładzie "Sussex" znajdował się ładunek 10 ton złotych monet wartych milion ówczesnych funtów (obecnie wartych ponad 500 milionów $) przeznaczonych dla księcia Sabaudii Wiktora Amadeusza. Ponieważ wojna nie była pomyślna dla Francji, dyplomaci króla Ludwika XIV zaproponowali księciu Sabaudii w tajnych rokowaniach wielką łapówkę 3 mln liwrów za odstąpienie od koalicji. Anglicy dowiedzieli się o tym i wysłali pieniądze, aby utrzymać lojalność chwiejnego sojusznika. Ponieważ "Sussex" zatonął wraz z pieniędzmi, książę Wiktor Emanuel przyjął francuską ofertę, zmieniając front (o tym, jak chwiejny to był sojusznik, Francuzi przekonali się podczas kolejnej wojny, gdy książę Wiktor Emanuel szybko zdradził Francję).
W latach 1998 i 2001 amerykańska firma Odysey Marine Exploration, zajmująca się poszukiwaniem głęboko zatopionych wraków, zlokalizowała wrak "Sussex" na głębokości 1000 metrów. Ze swoimi roszczeniami do spoczywającego na nim skarbu wystąpili Amerykanie (jako że sfinansowali ekspedycję), Brytyjczycy (statek był angielski) i Hiszpanie (wrak odnaleziono na hiszpańskich wodach terytorialnych).