Tam nosi się z zamiarem natychmiastowego udania się do swojej kwatery, spotyka jednak Ulle Dahlsjö, córkę człowieka, który będzie wkrótce jego szefem. Protagonista zmienia zdanie i postanawia zostać górnikiem. Jest dobrym pracownikiem, jawi się czytelnikowi jako coraz bardziej sympatyczna figura, także przychylność Ulli jest coraz bardziej widoczna. Oboje zakochują się w sobie i wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku (co jest typowe u Hoffmanna). Jednak Ellis zaczyna widzieć w kopalni dziwne postacie, które ostrzegają go przed „królową”. Pewnej nocy, tuż przed jego ślubem, protagonista zmierza ponownie do miejsca pracy, aby zdobyć pewien wyjątkowo piękny kamień dla ukochanej, nigdy już jednak nie wraca. 50 lat później górnicy znajdują jego ciało w dniu święta Jana Chrzciciela, zjawia się Ulla i widząc co się stało umiera nagle, upadając koło zwłok ukochanego.