Ne sutor supra crepidiam).
Cechy warsztatu artystycznego Był niezrównanym artystą, nieustannie pracował nad swym stylem i metodami malowania (tradycja przypisuje mu maksymę „żadnego dnia bez kreski”, przekazaną przez Pliniusza w zlatynizowanej wersji nulla dies sine linea), by w końcu po wielu poszukiwaniach dojść do używania w pracy jedynie czterech kolorów (tetrachromia): białego, czerwonego, żółtego i czarnego, czyli barw malarstwa wazowego. Obrazy Apellesa wyróżniały się: mistrzostwem konturu (zwycięska rywalizacja z Protogenesem o cieńszą linię), delikatnym kolorytem, co dotyczy zwłaszcza późniejszych prac (efekt ten artysta uzyskiwał dzięki specjalnemu pokostowi – werniksowi zwanym elephantinum łagodzącemu ostrość farb laserunkowych i chroniącym obraz przed kurzem), niezrównanym wdziękiem (charis) wielkim realizmem (niektóre portrety i obraz rumaka, do którego miały rżeć konie). Do malarstwa wprowadził postać zwróconą plecami do widza (aversa facie) i różowawą karnację kobiet.
W swoich dziełach, łącząc tradycje jońskie (szkoły Eforosa) z doryckimi (szkoły sykiońskiej), jak się też mówi, łącząc dorycką precyzję z jońską elegancją, dał najdoskonalsze podsumowanie wcześniejszych osiągnięć całego malarstwa greckiego.